Teatr Piccolo
Przedszkolaki wcale Wiedźmy się nie bały, za to bardzo głośno śmiały się z jej pomysłów na zjedzenie kaczuszki. Fantastycznie rozbawiał dzieci również duszek, który był zaczarowanym księciem i cały czas próbował z kaczuszką przechytrzyć wiedźmę. Oczywiście jak zawsze bajka zakończyła się szczęśliwie i wszyscy śpiewali "Strachy na lachy, duchy do poduchy, My się duchów nie boimy, bo jesteśmy Zuchy".
