Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies w celach analitycznych, a także związanych z emisją i personalizowaniem niektórych funkcji. Korzystanie z naszego serwisu, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia. W każdej chwili mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące cookies na poziomie swojej aplikacji.

  • 1

tytuowe8 maja dzieci z grupy II pojechały do Florentynowa do Doliny Skrzatów. Pogoda i humor dopisywały nam od samego rana. Przygotowani na niezwykłą przygodę wyruszyliśmy w drogę. Jechaliśmy przez nieznane dotąd miejscowości, podziwialiśmy przez okno busa zaorane pola, łąki, zwierzęta (wszyscy żywo reagowali na widok krowy i kur...) i nie mogliśmy się doczekać kiedy dojedziemy. W końcu wysiedliśmy na zielonej małej łączce w niepozornie wyglądającym miejscu. Drewniany płot i tajemnicze drzwi nad którymi wisiał napis "Dolina Skrzatów" sprawiły, że nie wiedzieliśmy co Nas czeka.....??? Wyszedł do Nas Skrzatolog - był wyjątkowo zabawny, wesoły i tajemniczy. Pani Małgosi, Kamilce i Beatce kazał się " zeskrzacić" i zaprosił Nas do wejścia przez magiczne drzwi. Na początek opowiedział o skrzatach, wiedźmach i historii tego niezwykłego miejsca. Następnie podzielił nas na dwie grupy. Jedna grupa udała się z Wiedźmą Martą w nieznanym kierunku, a druga ruszyła za Skrzatologiem (później się zamieniliśmy). A wiecie co oznacza słowo WIEDŹMA ?? ...Wiedźma = wiedzę ma, bo skrzat siedzi jej na ramieniu i mówi do ucha mądre rzeczy (nie wolno mylić Wiedźmy z wróżką, czarownicą czy innymi..). Dzieci z Wiedźmą Martą udały się do chatki w której każdy wykonał szmaciankę, która ma pomóc w spełnieniu marzeń jej właściciela. Dzieci ze Skrzatologiem wyruszyły tropem skrzatów, by dowiedzieć się o nich jak najwięcej. Kolejno przechodziliśmy przez coraz ciekawsze miejsca: studnia (bardzo ważne miejsce dla Skrzatów ze względu na wodę. A jak długo buduje się studnię????....STU DNIA = sto dni ..przecież to takie oczywiste ;) ); podziemia w których wydobywają skrzaty glinę do budowy swoich domów; spotkaliśmy skrzata wyruszającego na wyprawę (kryzys wieku średniego podobno...tak między nami ;) ); domek skrzata, w którym bardzo długo  nikt nie mieszkał; więzienie skrzatów (był tam skrzat, który wykradał jajeczka sikorce - nicpoń taki ); oglądaliśmy rzeźby przedstawiające bóstwa słowiańskie; chatki nowoczesne; miejsca wyostrzające nasze zmysły - węch, słuch, wzrok, smak; dowiedzieliśmy się dlaczego pająki są naszymi przyjaciółmi; poznaliśmy codzienne zwyczaje skrzatów (m.in skrzatki noszą zielone czapeczki, a skrzaty czerwone, a jeszcze każdy skrzat pierze swoje ubrania sam samiutki );  zwiedziliśmy laboratorium wiedźmy, spiżarnię i zamek skrzatów.....i jeszce kilka takich miejsc. Po czym udaliśmy się na spoczynek i jedzonko, a wszystko smakowało jakby smaczniej niż zwykle. Dolina Skrzatów to wyjątkowe, magiczne miejsce, prowadzone przez ludzi z pasją, które cały czas od 5 lat się zmienia. Bardzo Nam się tam podobało. P.S. to 2/3 zdjęć z jednego aparatu, pozostałe zostaną dograne wkrótce.

 

 

Free Joomla Lightbox Gallery

Dane teleadresowe

42 651 20 20
504 823 066
 

Przedszkole Miejskie nr 42 w Łodzi 
ul. Gnieźnieńska 9, 91-048 Łódź